ul. Heroldów 12 01-991 Warszawa

+48 22 834 33 80 rm@redemptorismater.pl

„ROZDZIERAJCIE JEDNAK SERCA WASZE, A NIE SZATY!” (Jl 2,13a)

Dzisiejszym dniem rozpoczynamy czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu, podczas którego przygotowujemy się do godnego przeżycia Świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Czas ten posiada podwójny wymiar – z jednej strony wzywa nas do nawrócenia, z drugiej koncentruje się na rozważeniu Męki naszego Pana.

W dzisiejszej liturgii słyszymy słowa proroka Joela: <<Nawróćcie się do Pana Boga waszego! On bowiem jest litościwy, miłosierny, nieskory do gniewu i bogaty w łaskę, a lituje się na niedolą.>> Prorok jednak wyraźnie zaznacza, że nawrócenie nie jest tylko zewnętrznym wyrazem, ale przede wszystkim ma objąć głębokości naszych serc. Tylko taka zmiana jest prawdziwie miła Bogu i pozwala na pełne przyjęcie Bożej miłości, o której wspomina Joel: <<A Pan zapłonął zazdrosną miłością ku swojej ziemi i zmiłował się nad swoim ludem.>>

Najskuteczniejszą pomocą w pobudzaniu naszego serca do nawrócenia są praktyki pokutne wskazane przez Pana Jezusa. Są to jałmużna, modlitwa i post. Już sama ich kolejność nie jest przypadkowa. Jałmużna uwalnia serce od przywiązań do tego, co ziemskie. Wielokrotnie na kartach Ewangelii odnajdujemy słowa: „idź sprzedaj wszystko, co masz, a będziesz miał skarb w niebie.” i własnie do takiej jałmużny jesteśmy zachęceni. Ma być ona praktykowana szczerze i w skrytości. Wolnym od światowych przywiązań sercem można prawdziwie się modlić, czyli otwierać się na dialog z Panem. Również modlitwa nie powinna być suchą praktyką. Jeśli brakuje jej osobistego, pełnego zaangażowania wynikającego z miłości do Boga, nie będzie ona skuteczna. Dlatego Pan Jezus zachęca nas, by nie była to modlitwa obłudna, niczym modlitwa faryzeuszów, ani czcza gadanina, niczym modlitwy pogańskie, ale by była to modlitwa wewnątrz „swojej izdebki” – serca. Szczególnym jej wyrazem może być modlitwa Pańska, której każde wezwanie odsłania przed nami kolejne przestrzenie relacji człowieka z Bogiem. Serce oddarte ze „światowości” i otwarte na Boga jest wreszcie gotowe, aby okazywać swoją miłość poprzez post. Post pomaga człowiekowi w licznych aspektach. Można poprzez tę praktykę zobaczyć chociażby, jak krucha jest nasza ludzka natura. Pozbawieni niewielkiej rzeczy natychmiast mocno to przeżywamy i narzekamy, jednak Chrystus zaprasza nas, byśmy poprzez doświadczenie tego braku mogli lepiej otworzyć się na duchowe z Nim spotkanie.

Na czas Wielkiego Postu, czas zmagań i nawrócenia, pragniemy wszystkim dodać odwagi i zapewnić o naszej codziennej modlitwie! Prosimy także pokornie o modlitwę za nas, abyśmy również my mogli dobrze przygotować się na Święta Wielkanocne.