ul. Heroldów 12 01-991 Warszawa

+48 22 834 33 80 rm@redemptorismater.pl

Historia „Redemptoris Mater”

SOBÓR WATYKAŃSKI II INSPIRACJĄ

Seminaria „Redemptoris Mater” są to seminaria diecezjalne, które podejmują pracę misyjną dla dobra Kościoła powszechnego. Odpowiada to perspektywom wskazanym proroczo przez Sobór Watykański II, który widząc naglące potrzeby zachęcał do otwierania seminariów międzynarodowych, w których formowani byliby prezbiterzy gotowi pójść gdziekolwiek – w te miejsca, gdzie brakuje księży. W ten sposób dane diecezje przyjmują na siebie „obowiązek ożywiania powołań misyjnych wśród młodych,jak i kierowania uwagi kandydatów do kapłaństwa na jego wymiar powszechny (…)”.
(Nota Kongregacji Wychowania Katolickiego na temat Seminarium „Redemptoris Mater” w Rzymie)

„Dar duchowy, otrzymany przez prezbiterów w święceniach, przygotowuje ich nie do jakiejś ograniczonej i zacieśnionej misji, lecz do najszerszej i powszechnej misji zbawienia „aż po krańce ziemi” (Dz 1,8); każda bowiem posługa kapłańska uczestniczy w owym uniwersalnym zasięgu misji powierzonej przez Chrystusa Apostołom. Chrystusowe bowiem kapłaństwo, którego prezbiterzy stali się prawdziwie uczestnikami, niechybnie skierowane jest do wszystkich ludów i do wszystkich czasów i nie jest skrępowane żadnymi ograniczeniami krwi, narodu lub wieku, jak to już jest wyobrażone tajemniczym sposobem w osobie Melchizedeka. Niech więc prezbiterzy pamiętają o tym, że winna im leżeć na sercu troska o wszystkie kościoły. Stąd też niech prezbiterzy tych diecezji, które są obdarzone większą ilością powołań, z ochotą okazują gotowość – za pozwoleniem lub zachętą swego ordynariusza – pełnienia swej posługi w krajach, na misjach lub w dziełach cierpiących na brak duchowieństwa. (…) w tym celu można zatem z pożytkiem utworzyć jakieś seminaria międzynarodowe
(Sobór Watykański II, Presbyterorum ordinis, 10)

„Dzieło zaś budzenia powołań winno przekraczać wspaniałomyślnie granice poszczególnych diecezji, narodów, rodzin zakonnych oraz obrządków, a uwzględniając potrzeby Kościoła powszechnego udzielać pomocy szczególnie tym krajom, których sytuacja natarczywiej woła o robotników do winnicy Pańskiej.”
(Sobór Watykański II, Optatam totius, 2)

O aktualizację tej zachęty Soboru do ofiarnej odpowiedzi księży na potrzeby Kościoła powszechnego, wołał Jan Paweł II wspominając właśnie punkt 10 Presbyterorum ordinis: „Wobec niepokojącego braku kapłanów w niektórych częściach świata słowa te stają się aktualne, jak może nigdy przedtem. Pragnąłbym, aby zwłaszcza w diecezjach bogatszych w duchowieństwo stanowiły one przedmiot poważnej refleksji i były urzeczywistniane w sposób naprawdę wspaniałomyślny.”
(List Jana Pawła II do kapłanów na Wielki Czwartek 1991 roku)

„Ta koncepcja (Soboru) znalazła realizację w seminariach „Redemptoris Mater”, które przygotowują prezbiterów diecezjalnych dla nowej ewangelizacji, według formacji Drogi Neokatechumenalnej. (…) Można powiedzieć, że chodzi tu o realizację nowej formy posługi: misjonarza diecezjalnego.”
(L’Osservatore Romano, 22.03.1991r.)

Także nowy Kodeks Prawa Kanonicznego, mówiąc o formacji seminaryjnej zachęca do takiego przygotowania przyszłych księży,które by otwierało na potrzeby całego Kościoła powszechnego: „Kan. 257 – § 1. Należy zabiegać o takie wykształcenie alumnów, by troszczyli się nie tylko o Kościół partykularny, dla służenia któremu będą inkardynowani, lecz także o cały Kościół, i okazywali gotowość oddania się Kościołom partykularnym, będącym w wielkiej i nagłej potrzebie.
§ 2. Biskup diecezjalny winien zatroszczyć się o to, by duchowni zamierzający udać się z własnego Kościoła partykularnego do Kościoła partykularnego innego kraju, zostali odpowiednio przygotowani do wypełniania tam świętego posługiwania”

EWANGELIZACJA MISYJNA
Pierwsze Seminarium „Redemptoris Mater” zostało otwarte w Rzymie w 1987 roku z polecenia Ojca świętego Jana Pawła II, aby pomóc Nowej Ewangelizacji ś szczególnie tej prowadzonej przez rodziny w misji implantatio Ecclesiae (zaszczepianiu Kościoła) w miejscach trudnych, w których albo nigdy nie było Kościoła albo na skutek procesu sekularyzacji stracił on wielkie rzesze wiernych i z konieczności musi powrócić na nowo do pierwotnej działalności misyjnej. Rodzinom tym, posyłanym w odpowiedzi na prośby konkretnych biskupów, brakowało prezbiterów, którzy by im towarzyszyli.

„Święty Kościele Boży, nie możesz wypełniać twego posłannictwa, nie możesz wypełniać twojej misji w świecie inaczej, jak tylko przez rodzinę i jej misję. Myślę, że wy, jako neokatechumenalne rodziny wędrowne, waszemu wędrowaniu nadajecie celowość, która polega na tym, by wszędzie, w różne, najbardziej zdechrystianizowane środowiska, zanieść świadectwo misji rodziny. Jest to wielkie świadectwo, wielkie po ludzku, wielkie z chrześcijańskiego punktu widzenia, wielkie po Bożemu, ponieważ takie świadectwo – misja rodziny – jest ostatecznie wpisane w istotę Trójcy Przenajświętszej.
(Jan Paweł II do rodzin w misji, 3.01.1988r.)

Z tego dzieła ewangelizacji, zapoczątkowanej przez rodziny w różnych rejonach, pojawiła się bardzo szybko potrzeba prezbiterów, którzy podtrzymywaliby te nowe, zaledwie powstałe wspólnoty, i przy udziale których można by utworzyć ewentualne nowe parafie.
W tym kontekście narodziły się Seminaria „Redemptoris Mater”: dzięki proroczej wizji inicjatorów Drogi, odwadze Papieża Jana Pawła II oraz zapałowi misyjnemu rodzin w misji – prawie wszystkie z wieloma dziećmi. Właśnie świadectwo wiary tych rodzin okazało się fundamentalne dla reewangelizacji i tworzenia nowych parafii.
(Ezechiele Pasotti, Nota historyczna, w: Droga Neokatechumenalna. Statut.)

Seminarium przyjęło swą nazwę od wydanej w tamtych dniach encykliki Jana Pawła II „Redemptoris Mater” (Matka Odkupiciela). Dziewica Maryja jest pierwszą i główną Patronką tych Seminariów, gdyż to Ona tak jak w Kanie Galilejskiej dostrzega wszystkie braki i niedostatki pielgrzymującego ludu (także brak kapłanów) i oręduje u Boga (Jan Paweł II, Redemptoris Mater, 21).

W tym świetle nie jest trudno stwierdzić owoce Drogi Neokatechumenalnej: rodziny pojednane, otwarte na życie i wdzięczne Kościołowi, które ofiarowują się, by nieść głoszenie Ewangelii aś na krańce ziemi. Ja sam miałem możliwość przy innych okazjach wręczyć Krzyże rodzinom wyruszającym do regionów najuboższych i zdechrystianizowanych. Z nich powstają teraz bardzo liczne powołania. Dziewczęta, które oddają się życiu zakonnemu i kontemplacyjnemu; chłopcy zmierzający do kapłaństwa w seminariach lokalnych i w tych diecezjalnych misyjnych „Redemptoris Mater” powstałych, by przyjść na pomoc Kościołom, które wskutek niedostatku duchowieństwa znajdują się w wielkich trudnościach. Tak realizuje się życzenie Soboru Watykańskiego II (…).
(Jan Paweł II do katechistów wędrownych Drogi Neokatechumenalnej, Watykan, Sala Clementina, 17.01.1994r.)

Taka misja nie byłaby możliwa bez prezbiterów przygotowanych do towarzyszenia i podtrzymywania poprzez ich posługę święceń tego dzieła nowej ewangelizacji. Jestem wdzięczny Panu, że zechciał wzbudzić liczne powołania, a także za powstałe Diecezjalne Seminaria Misyjne w różnych krajach Europy, nazywane słodkim imieniem Dziewicy Maryi „Redemptoris Mater.
(List Jana Pawła II do biskupów zebranych na konwiwencji w Wiedniu, 12.04.1993r.)

POWOŁANIA NA DRODZE NEOKATECHUMENALNEJ
Wszyscy przygotowujący się do prezbiteratu w seminariach „Redemptoris Mater” pochodzą ze wspólnot Drogi Neokatechumenalnej, w których pojawia się wiele powołań – także w krajach, w których Kościół przechodził już tzw. „kryzys powołań”.

(…) nie dziwię się, że na waszej drodze są powołania: jest w tym potwierdzenie, że wasza droga jest autentyczna i odpowiada swojej naturze i swojej nazwie.
(Jan Paweł II do młodzieńców ze wspólnot neokatechumenalnych zmierzających do prezbiteratu, Watykan, Kaplica Sykstyńska, 31.03.1985r.)

Droga Neokatechumenalna, jak każde prawdziwe itinerarium katechetyczne, jest także „środkiem, by wzbudzać powołania do kapłaństwa i do szczególnej konsekracji Bogu w różnych formach życia zakonnego i apostolskiego oraz zapalać w sercu poszczególnych osób specjalne powołanie misyjne”
Droga Neokatechumenalna jest także narzędziem, które ofiaruje się Biskupom do posługi w chrześcijańskiej formacji kandydatów do prezbiteratu.
(ś) W tych Seminariach kandydaci do kapłaństwa znajdują poprzez udział w Drodze Neokatechumenalnej specyficzny i podstawowy element procesu formacyjnego, a równocześnie są przygotowywani do ‚autentycznego wyboru kapłaństwa w służbie całemu Ludowi Bożemu w braterskiej komunii z prezbiterium’ (Jan Paweł II, Pastores dabo vobis, 68).
(Statut Drogi Neokatechumenalnej, art. 18)

(…) Chodzi zatem o seminaria diecezjalne dla formacji kandydatów do kapłaństwa, którzy będą inkardynowani póśniej w służbie odpowiednich diecezji. Jedyną ich cechą szczególną jest fakt,że udział w Drodze Neokatechumenalnej stanowi specyficzny element ich iter formacyjnego.
(prof. Juan Ignacio Arrieta, Refleksje kanoniczne do Statutu Drogi Neokatechumenalnej, w: Droga Neokatechumenalna. Statut.)

Duch święty jest tym, który wzbudza powołania poprzez różne środki ludzkie, przez całą tę drogę, przez całą tę strukturę organizacyjną, która jest ludzka, widzialna, ale jest otwarta na wpływ, natchnienie Ducha świętego. Ja pytam, gdzie jest punkt centralny tego procesu, który przez Drogę Neokatechumenalną, poprzez różnych ludzi, przez różne okoliczności ludzkie, produkuje, prowokuje, wzbudza powołania kapłańskie i do życia konsekrowanego, zakonnego. Więc jestem przekonany, że punctum saliens, punktem wyjścia tego wszystkiego jest odkrycie bogactwa, głębokości Bożej, sakramentalnej Chrztu.
(…) życzę wam, byście kroczyli tą drogą, którą odkryliście dzięki Drodze Neokatechumenalnej, tą drogą życia chrześcijańskiego, powołania chrześcijańskiego właściwego każdemu z nas. I potem kroczyli tą drogą powołania do kapłaństwa, do życia konsekrowanego, które też odkryliście dzięki Drodze Neokatechumenalnej.
(Jan Paweł II podczas spotkania z młodymi ze wspólnot neokatechumenalnych, Rzym – Sala Aula Pawła VI, 28.03.1993r.)

(…) dlatego cieszę się, że tak jak wasze, wiele innych powołań rozkwita na ścieżce waszej duchowości, Drodze Neokatechumenalnej, nie tylko tu w Rzymie, ale w wielu miejscach, w wielu krajach Europy i całego świata. To właśnie właściwe tej drodze pogłębienie życia duchowego, znajduje w przyjęciu „radykalizmu ewangelicznego”, także żyśniejszy teren, na którym może rozkwitnąć powołanie. Bóg nie przestaje powoływać, ale tylko głęboka intymność z Chrystusem pozwala usłyszeć Jego głos, przyjąć go z gotowością i podążać za nim z wytrwałością.
(Homilia Jana Pawła II podczas Eucharystii celebrowanej ze wspólnotą Rzymskiego Seminarium „Redemptoris Mater”, Watykan, Kaplica „Redemptoris Mater”, 31.10.1993r.)

Doświadczenie, które mogłem uczynić w ciągu tych lat, czy to odwiedzając osobiście Seminarium, jak też w kontakcie z kapłanami, którzy zostali uformowani w nim, potwierdza mi, Ojcze święty, że „Redemptoris Mater” stanowi wielki dar dla Diecezji Rzymskiej i dla Kościoła rozsianego po całym świecie.
Ci seminarzyści i ci kapłani, rzeczywiście, kochają modlitwę i Słowo Boże, praktykują z wiernością dyscyplinę i życie wspólne, są całkowicie przylgnięci do doktryny Kościoła i ożywieni wielkim zapałem misyjnym. Mogę ponadto zaświadczyć z radością, Ojcze święty, że mają oni wielką miłość do Osoby Waszej świątobliwości i do Waszej Posługi Następcy Piotra„.
(Słowo pozdrowienia Kardynała Wikariusza Camillo Ruini podczas audiencji Papieża Jana Pawła II dla Rzymskiego Seminarium „Redemptoris Mater”, 18.03. 2004r., Sala Klementyńska)

Minęło już ponad szesnaście lat od powstania waszego Seminarium, które zaprezentowało doświadczenie nowe i bardzo znaczące, z punktu widzenia formacji prezbiterów dla nowej ewangelizacji. Od tamtego czasu powstały na świecie różne inne Seminaria „Redemptoris Mater”, które inspirują się waszym modelem i uczestniczą w waszych celach.
Szczególnie obfite są owoce dobra, które w ciągu tych lat wasze Seminarium wydało. Dziękuję Panu za nie razem z wami. Za te same owoce pragnę także podziękować Drodze Neokatechumenalnej, w której zrodziły się i wzrastały wasze powołania. Wdzięczną mą myśl kieruję także do Inicjatorów Drogi, którym zawdzięcza się trafną intuicję, by zaproponować erygowanie waszego Seminarium i którzy wiele się poświęcają, aby sprzyjać rodzeniu się na Drodze powołań do kapłaństwa i do życia konsekrowanego„.
(Przemówienie Ojca świętego do Diecezjalnego Seminarium „Redemptoris Mater” w Rzymie, 18.03.2004r., Sala Klementyńska)

Nie są to jednak „seminaria neokatechumenalne”. Wyświęceni w nich prezbiterzy są gotowi pójść dokądkolwiek, gdzie ich pośle biskup-ordynariusz diecezji, odpowiadając na potrzeby różnych Kościołów lokalnych:

(…) te misyjne seminaria diecezjalne należą do biskupa. My nie zrobiliśmy nic innego, jak tylko pomogliśmy, by rozkwitły powołania. Ale Seminarium jest biskupa. I biskup jest tym, który rozporządza tymi seminarzystami i posyła ich tam, gdzie wyniknie potrzeba. Do tych rejonów świata, gdzie na skutek braku kleru i braku kapłanów jest zagrożona wiara ludu.
(Kiko Argüello podczas wizyty Jana Pawła II w Archidiecezjalnym Seminarium Misyjnym „Redemptoris Mater” w Santo Domingo, 11.10.1992r.)

Seminaria te są diecezjalne: erygowane przez Biskupów, w porozumieniu z Międzynarodową Ekipą Odpowiedzialną za Drogę, i rządzą się normami obowiązującymi dla formacji i inkardynacji duchowieństwa diecezjalnego; są misyjne: prezbiterzy w nich uformowani są gotowi, żeby być posłanymi przez Biskupa w jakiekolwiek miejsce świata; są międzynarodowe: seminarzyści pochodzą z różnych krajów i kontynentów, co jest konkretnym znakiem katolickości, jak też dyspozycyjności, by być posłanymi gdziekolwiek. Najbardziej jednak znaczącą cechą tych Seminariów jest to, że z jednej strony stanowią dar, który pomaga Diecezji w otwieraniu się na misyjność, aby iść na cały świat, a z drugiej strony znajdują w Drodze Neokatechumenalnej wsparcie, które towarzyszy seminarzystom w czasie ich przygotowania, a po przyjęciu prezbiteratu nadal ich podtrzymuje w formacji permanentnej.
(Ezechiele Pasotti, Nota historyczna, w: Droga Neokatechumenalna. Statut.)

Wasze konkretne posłanie należy w rzeczywistości do Biskupa, który ma w sercu zarówno potrzeby własnej Diecezji jak i wymogi misji powszechnej. Powierzając się w postawie ufnego i serdecznego posłuszeństwa Jego decyzjom, znajdziecie pokój i pogodę wewnętrzną i będziecie mogli w każdym przypadku wyrazić wasz charyzmat misyjny, gdyż także tutaj w Rzymie duszpasterstwo jest i będzie musiało być coraz bardziej charakteryzowane priorytetem ewangelizacji„.
(Przemówienie Ojca świętego do Diecezjalnego Seminarium „Redemptoris Mater” w Rzymie, 18.03.2004r., Sala Klementyńska)